Nasz Kaczohito..
grudzień 3, 2008, 8:22 am
Zaszufladkowany do: politycznie
Zaszufladkowany do: politycznie
Naszej Głowy Państwa bawiącej wraz z małżonką w Japanese niestety nie dosięgnie zaszczyt meetingu z Cesarzem Akihito, ale na otarcie łez spotka się z gubernatorem Osaki – Kyoto, z którym dostąpi zaszczytnej ceremonii parzenia herbaty :)
BTW Tuptuś Tu-154 po raz n-ty odmówił posłuszeństwa, co nie odbyło się bez “błyskotliwego” komentarza ze strony “Ceasarza Kaczohito” [tu cytat]
- Poczułem, że w końcu stało się to, co od lat, wziąwszy pod uwagę wiek tych samolotów, musiało się zdarzyć prędzej czy później.
- “na szczęście” stało się to “w okolicznościach szczęśliwych, bo (…) nie w powietrzu”.
skomentował słynący z poczucia humoru president.
houk
Dodaj komentarz