Zaszufladkowany do: politycznie-inaczej
Lekką ręką Wasz prezydent rzucił jak klątwę na kraj kolejną żałobę narodową, schemat postępowania oczywiście podręcznikowo standardowy:
1 – wyprawa na miejsce tragedii
2 – nasycony medialnym żalem wywiad dla prasy
3 – żałoba narodowa
4 – obietnice natychmiastowej pomocy
5 – oczekiwanie aż sprawa ucichnie
To jest po prosty żenujące !
Dramat jak każdy inny, ale litości w zeszłym roku na drogach zginęło około 5tyś osób, co daje około 416 osób miesięcznie czyli na 14 osób dziennie i z tego powodu nie ma żałoby.
Proszę nie szmacić żałoby narodowej, z powodu czyjejś nieuwagi, bo pewnie niewielu wie, że parę tygodni wcześniej straż pożarna już interweniowała, bo jeden z lokatorów zasnął z niedopałkiem papierosa.
Osobiście nie byłbym zaskoczony, gdyby w tym przypadku było podobnie.
Ale najłatwiej, zarządzić żałobę i przeczekać, aż sprawa ucichnie.
Droga ekipo rządząca tym orwellowskim folwarkiem, zacznij DZIAŁAĆ.
dziękuje i przepraszam :)